Czego nie wolno w reklamach produktów dla młodzieży?

Każdy kraj i portal mają własne reguły dotyczące reklam skierowanych do młodzieży.  Nad wszystkim czuwają osobne regulacje wyszukiwarek. Co trzeba wiedzieć przed uruchomieniem kampanii 13+ w internecie?

 

Polskie prawo (Ustawa o Radiofonii i Telewizji; Ustawa o nieuczciwej konkurencji) dość szeroko opisuje, czego nie wolno w przypadku reklam skierowanych do dzieci. Nie można:

  • bazować na ich łatwowierności;
  • wprost namawiać do zakupu i namawiać do namawiania rodziców do zakupu:)
  • wykorzystywać zaufania, jakie dziecko ma w stosunku do rodziców i nauczycieli,
  • zagrażać psychicznemu, moralnemu, fizycznemu rozwojowi małoletnich.

Czy 15-latek to dziecko?

Jak widać, reguły te są dość mało precyzyjne, a ich interpretacji nie ułatwia fakt, że obejmują zarówno reklamy skierowane do kilkulatków, jak i osób kończących liceum. Reklamy skierowane do młodzieży można komponować nieco śmielej niż te dla dzieci, bo i ich rozumienie rzeczywistości jest odpowiednio większe, niż w przypadku małego dziecka.

Do nastolatków nie można kierować przekazu reklamującego:

  • alkohol,
  • wyroby tytoniowe,
  • leki

Jeśli chodzi o słodycze i niezdrowe przekąski, to nie ma zakazu reklamowania ich dzieciom, ale producenci w większości stosują się do dobrej praktyki i od kilku lat nie umieszczają reklam takich napojów czy gum w okolicach bloków bajek nadawanych np. rano czy w porze dobranocki. W internecie nie ma jeszcze konkretnych ustaleń, ale w KRRiT trwają prace nad regułami do zastosowania w sieci.

Reklama Google skierowana do młodzieży

Według regulaminu Google reklamy skierowane do młodzieży nie mogą zbierać danych osobowych bez wcześniejszego uzyskania zgody rodziców. Reklamy dla dzieci nie mogą też być:

  • niestosowne,
  • wprowadzać w błąd,
  • nieuczciwe.

Co ciekawe, obok oczywistego zakazu reklamowania używek, do dzieci nie można też adresować m.in. reklam astrologii, portali randkowych czy kosmetyków „upiększających”. Również przed publikacją treści na Youtube trzeba zaznaczyć, czy  nadają się one dla dzieci.

Reklama dla nastolatków w social-mediach

Choć w praktyce bywa różnie, przynajmniej teoretycznie kont w social-mediach nie powinny mieć dzieci w wieku poniżej 13. roku życia. Mimo wszystko social-media to ukochane miejsca nastolatków. Marki to wiedzą i robią wszystko, by trafiać do dzieci poprzez takie platformy.

M.in. dlatego tak popularna jest współpraca z naastoletnimi influencerami. To zwykle młody człowiek (ale zazwyczaj starszy od swoich followersów, często dorosły), który na swoim kanale w social-mediach może wspomnieć o produkcie, przetestować go lub umieścić reklamę. Nie bez powodu marki takie, jak Coca-Cola, podejmują współpracę z influencerami popularnymi wśród tzw. tweensów, a więc „wczesnych nastolatków”.

Przykładem może być współpraca z Seleną Gomez. Jej owocem jest zdjęcie artystki pijącej Coca-Colę, które przez jakiś czas było najczęściej lajkowanym na Instagramie. Pikanterii może dodać fakt, że zdaniem wielu ekspertów, mimo popularności i kultowego już statusu, akcja była prawdopodobnie nielegalna, bo zawierała treści czysto reklamowe, a nie była odpowiednio oznaczona. To pokazuje, jak płynne są granice tego, co akceptowalne jest na Facebooku czy Instagramie. Warto korzystać z wiedzy i doświadczenia agencji marketingowych, by nie przekroczyć niewidzialnej linii. Szczególnie, gdy chodzi o reklamę internetową skierowaną do nastolatków.

Click to rate this post!
[Total: 1 Average: 5]

Leave a Comment